Sierpień i wszystko później

Budzą mamę, bo wszyscy inni muszą już iść
Wykonuje małą akcję głową. Przewraca się
I mówi, że pośpi jeszcze kilka minut
Powiedziałam mamie „przepraszam” za zimne serce
Powiedziałem już „przepraszam” przynajmniej raz
o wszystkich
Mówi: „Zapomniałam, co mam robić”.
I wyleciało mi z głowy, co mam powiedzieć?
Jestem coraz starszy i starszy
I zawsze trochę dalej od drogi
Patrzysz w jej oczy i widzisz więcej, niż słyszysz
W sierpniu i wszystkim później podejdziesz trochę bliżej

Natknąłem się na Washington Square, gdy słońce wzeszło
Przeszedłem przez trawnik w stronę katedry
I połóż się w cieniu św. Augustyna
Jestem jednym z trójki spóźnionych wzorowych dzieci, które czekają na króla
Ale w San Francisco nie ma śladu Elvisa
To tylko ja i gram rock and rolla
Chce być taka jak ja
Chcę każdej cholernej rzeczy, jaką widzę.
Pewnego dnia zostaniesz małym aniołkiem tatusia,
Następnego dnia będziesz wszystkim, czego chciał
Ubierają cię w białą satynę
I dadzą ci twoją własną parę skrzydeł
W sierpniu i wszystkim później, jestem po wszystkim.