Nie płaczę
Jego wspomnienie wpadło mi w oko
Kiedy się wygłupiałem, dostałem jego zdjęcie
Była piękna z tym uśmiechem i tym, że była już z innym
Nie płaczę
Cóż, do Chile tak, tylko trochę
Wybacz to złamane serce
Wiem, że dla niej byłem nikim, ale przysięgam, że dla mnie był wszystkim
Nie piję, żeby o niej zapomnieć, ale żeby zobaczyć ją podwójnie
Płacz, bo za nią tęsknię, stał się moim sportem
I tym stemplem podbił swój paszport
Podróżuje po świecie, ale myślę, że go to nie obchodzi
Nie piję, żeby zapomnieć o niej i o radach
Aby przestać ją kochać, pod jaki numer mam złożyć skargę?
Ja w trybie masochistycznym przeglądam jego Insta
Patrząc na ich historie, jak inny facet mi to odbiera
Nie płaczę
Po prostu spłynęła mi mała łza
Nie piję, żeby o niej zapomnieć, ale żeby zobaczyć ją podwójnie
Płacz, bo za nią tęsknię, stał się moim sportem
I tym stemplem podbił swój paszport
Podróżuje po świecie, ale myślę, że go to nie obchodzi
samotny mężczyzna
Nie piję, żeby o niej zapomnieć, i nie robię też rad
Aby przestać ją kochać, pod jaki numer mam złożyć skargę?
Ja w trybie masochistycznym przeglądam jego Insta
Patrząc na ich historie, jak inny facet mi to odbiera
Nie płaczę
Po prostu spłynęła mi mała łza